piątek, 28 marca 2014

Rozdział 2 :)

Otworzyłam i ujrzałam właśnie jego... Nie wiedziałam co Zayn robi u mnie o tej godzinie i z kąt miał mój adres. Otworzyłam drzwi i zaprosiłam go do środka. Rozmawialiśmy razem przez około 2 godziny. Niestety Zayn musiał się już zmywać do domu. 
                                                                                             
               - Ok ja już idę. Może jutro się spotkamy?
               - No spoko. To gdzie się spotykamy?
               - Ja przyjadę po Ciebie tutaj. -Rzekł Zayn.
               - Ok. Już nie mogę się doczekać.
Po 5 minutach zostałam już sama w domu. Podeszłam do dużego okna z widokiem na Londyn. Chciałam jak najszybciej położyć się spać. Poszłam obejrzeć jeszcze TV. Przełączyłam na wiadomości a tam: ,,Zayn Malik z zespołu One Direction widziany był dzisiaj z tajemniczą brunetką. Czy są parą?''. Zaśmiałam się gdy to zobaczyłam. Była już 22:34 i poszłam już spać. Gdy się kładłam zadzwonił telefon. Był to Zayn.
               - Hej nie obudziłem cię?
                -Hej nie kładłam się dopiero.
                 - Widziałaś wiadomości?
                 - Tak widziałam masakra.
                 -Dobra nie przeszkadzam śpij sobie. Do jutra
                 - Do jutra.
Kolejnego dnia


Był już ranek. Wstałam o godzinie 7.30. Byłam spóźniona do pracy. Zadzwoniłam do John'a i powiedziałam że będę o 8.30, bo zaspałam. John się zgodził. Szybko poszłam do garderoby i wybrałam jasne jeansy i kolorową koszulkę. Zjadłam szybkie śniadanie i poszłam się umyć. Wzięłam torebkę, założyłam szare trampki i wyszłam z domu. Po 30 minutach dotarłam na miejsce. John kazał mi się przebrać i iść na sesję. Makijażystka zrobiła mi lekki makijaż i poszłam do studia. Miałam szybką sesje zdjęciową i mogłam już jechać do domu. Szybko dotarłam na miejsce. Od razu poszłam do garderoby szukać odpowiedniej sukienki na wyjście z Zayn'em. Przeszukiwałam garderobę 


      -Hmm może ta...? Nieee





      -To może ta...? Niee to też nie ta.




            -No w końcu znalazłam odpowiednią.! 






Założyłam sukienkę i poszłam do łazienki zrobić sobie makijaż. Już o 19:00 przyszedł Zayn.
                                  -To gdzie jedziemy?
                                  - Niespodzianka.
                                  - Ohh niech ci będzie.
Podjechaliśmy pod wielką wille. Była cudowna. Weszliśmy do środka. W środku było bardzo przytulnie.Na ścianie wisiały zdjęcia. Na stole stały talerze na których było już jedzenie. Zjedliśmy przy wspólnej, ciekawej rozmowie.Po kolacji Zayn oprowadził mnie po swoim domu. Po oprowadzeniu zaproponował abym została u niego na noc. 

Chcesz wiedzieć co będzie dalej? 4 komentarze=kolejny rozdział. 


czwartek, 27 marca 2014

1. Zaczynamy... :3

                       Wstałam wcześnie rano, gdzieś o 6:30 aby przygotować się do pracy jako fotomodelka. Dzisiaj miałam pozować z jakimiś sławnymi chłopakami. Wstałam szybko i ubrałam się w czarne jeansy, białą, komiksową koszulkę. Poszłam się uczesać w luźnego kucyka. Zjadłam szybko śniadanie bo była już 8:00. Wzięłam torebkę, założyłam trampki i wyszłam z domu. Odpaliłam samochód i już za 30 minut byłam na miejscu. Wokół studia nic się nie działo, także pomyślałam że jeszcze ich nie ma. Weszłam do środka, wszyscy byli zdenerwowani. John (mój szef) kazał mi się iść przebrać w czerwoną sukienkę. Makijażystka zrobiła mi ostry makijaż. Już o 9:30 przybyli nasi modele. Nie wierzyłam własnym oczom- to było One Direction. John zaraz mnie z nimi zapoznał:
-Martyna poznaj chłopaków. To jest Harry, Niall, Zayn, Louis i Liam. Wskazał po kolei na chłopaków.
-Ok to zaczynamy sesję, najpierw wszyscy razem zrobimy zdjęcia. Ustawcie się. Powiedział John. Przez całą sesję zdjęciową Zayn dziwnie się na mnie patrzył. Po sesji szłam do szatni się przebrać, gdy nagle ktoś złapał mnie za rękę.
-Podobasz mi się - Rzekł mutat.
-No coś ty uroiłeś coś sobie.
Zayn miał coś już mówić gdy nagle Niall go zawołał bo już jechali.
Przez resztę dnia chodziłam jak opętana, cały czas myślałam o tym co powiedział Zayn. O godzinie 19:00 przyszłam do domu. Poszłam się umyć i przebrałam sie w piżamę. Nagle ktoś zapukał do drzwi. Nikogo się nie spodziewałam i jeszcze o tej godzinie. Otworzyłam i ujrzałam właśnie jego...

Piszcie komentarze. Dzięki za wejście